Elara poczuła, że jej wysiłki, by go zniechęcić, są daremne; Kaelen wydawał się zdeterminowany w swoich zamiarach.
Westchnęła cicho, szepcząc: — Proszę, bądź delikatny.
Kaelen zamrugał skonsternowany, a przez jego umysł przemknęło przelotne uczucie déjà vu.
„Proszę, bądź delikatny!”
Słaby, słodki głos odezwał się echem w jego podświadomości, a on spojrzał na Elarę z oszołomieniem.
Szybko odrzucił
















