Rytmiczne stukanie klawiatury Elary było jedyną ścieżką dźwiękową jej życia przez ostatni tydzień. Rzuciła się w wir pracy z gorączkową, niemal desperacką energią, traktując plany nowej rezydencji Kaelena i apartamentu księcia Alarica jako tarczę chroniącą ją przed duchami przeszłości. Każdy dzień bez widoku Kaelena Vane'a wydawał się ciężko wywalczonym zwycięstwem. Zaczęła znów oddychać, a dusząc
















