— Więc... czy on będzie spał w twoim pokoju? — Linnea uniosła brew, domagając się odpowiedzi.
Elara oblała się purpurą na samą myśl, ale pokręciła głową, przygryzając wargę.
— Umm... Zgodził się spać w salonie — mruknęła w odpowiedzi.
Linnea zamrugała, patrząc na swoją najlepszą przyjaciółkę, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszy.
— Co? Kaelen Vane będzie spał na sofie?! — wykrztusiła z niedowierzani
















