Spojrzała gniewnie na Gianę i Maxena, ale oni patrzyli na nią niewinnie. Jej dzieci ewidentnie wdały się w ojca, będąc pięknymi diabłami. Elara była na nie wściekła, ale odmawiała poddania się przed Kaelenem Vane’em.
– To nie może być prawda, co?! – Pokręciła głową. – Jak moje dzieci mogą oddać moją firmę i majątek? – broniła się.
– Tak, to prawda. Giana i Maxen powiedzieli mi, że cały twój mająte
















