Gdy Harlen i Orion wyszli, Alaric przeczesał palcami włosy w geście frustracji. „Dlaczego w ogóle pozwalasz im wchodzić na teren posiadłości, matko?” – zapytał poirytowany. „Nie mogę nawet patrzeć na ich twarze” – wymamrotał pod nosem.
„Alaric, wiesz, że on jest jedynym krewnym ze strony twojego ojca” – odpowiedziała Corinna z troską w głosie. „Kiedy wszyscy po nagłej śmierci twojego ojca chcieli
















