Zamknęła oczy, pozwalając wodzie spływać po ciele, ale jej umysł odmawiał porzucenia tych obrazów. Dłonie Kaelena na jej skórze, jego usta, sposób, w jaki szeptał jej imię z taką intensywnością, gdy był w niej głęboko, wypełniając ją boleśnie i nie przestając rytmicznie pchać. Przygryzła wargę, tłumiąc jęk, który o mało nie wyrwał się jej z gardła, rozdarta między frustracją a pożądaniem. Woda moż
















