Elara bardzo się spieszyła, bojąc się, że jeśli Kaelen zostanie tu choć chwilę dłużej, on i Alaric skoczą sobie do gardeł. Nie zmieniając sukni, narzuciła długi czerwony płaszcz, zebrała swoje rzeczy i spakowała walizkę oraz torby. Wyszła z apartamentu i zastała Kaelena czekającego przed pokojem. Spojrzał na nią krótko, po czym przeniósł wzrok na jej bagaż i odebrał go jej.
— Nie, sama poniosę swó
















