Daxen Westlake stał na środku zalanego słońcem salonu jadalnego, a jego obecność wypełniała pomieszczenie magnetyczną, złotą energią, która zdawała się odpychać cienie przeszłości Elary. Wyglądał jak prawdziwe bożyszcze srebrnego ekranu, nawet w swobodnym, grafitowym swetrze, ale to sposób, w jaki jego oczy łagodniały, gdy patrzył na bliźnięta, czynił go prawdziwym zagrożeniem dla spokoju ducha El
















