Było już prawie po północy, kiedy Kaelen i Malkin dotarli do kwatery głównej Syndykatu. Brama otworzyła się po wpisaniu kodu, a przy drzwiach powitali ich strażnicy uzbrojeni w broń palną. Skierowali się prosto do windy, która miała ich zabrać do podziemnej sali tortur – tajnego miejsca zarezerwowanego dla zdrajców i wrogów.
Kaelen pierwszy wszedł do windy, a tuż za nim Malkin. Drzwi zasunęły się.
















