Kaelen ziewnął po przebudzeniu, zdając sobie sprawę, że ktoś śpi w jego objęciach. Otworzył oczy i oniemiał na widok olśniewającej kobiety śpiącej niczym urocze dziecko, wtulone w niego. Czuł się tak świeżo i rześko jak nigdy dotąd, bo po raz pierwszy od lat tak dobrze się wyspał.
Powoli Kaelen uniósł dłoń i starł zaschniętą ślinę z kącika ust Elary, po czym założył jej kosmyk włosów za ucho, by m
















