Następnego dnia Giana i Maxen poszli do szkoły jak zwykle, ale dzięki starannemu planowaniu udało im się wymknąć, nie zwracając niczyjej uwagi. Następnie złapali taksówkę i skierowali się w stronę biura firmy Kaelena. Bliźniacy byli pewni swojego genialnego planu, przekonani, że jest on niezawodny.
Giana obawiała się jednak, jak dostaną się do środka, wiedząc, że nikt nie wpuści dzieci do tak duże
















