„Co ty tutaj robisz, Cassianie?!” – zapytał Kaelen zamiast odpowiedzieć.
Twarz Cassiana wykrzywił gniew. „Próbowałem się do ciebie dodzwonić wczoraj wieczorem, bo był problem z kontraktem biznesowym, który sprawdzałem, ale kompletnie mnie olałeś. Mało tego, w ogóle nie odpowiadasz na moje maile i wiadomości. Co się dzieje, Kaelenie?” – odparował wściekle.
„Czy ty nie powinieneś być teraz w swoim b
















