*Perspektywa Kravosa*
Valerie trzęsie się, gdy kładę ją na łóżku, po czym w pośpiechu chwytam jej suche ubrania i ręcznik. Jest w stanie katatonii; siedzi na krawędzi, wpatrzona w okno. Nie wiem, jak jej pomóc, jak ją pocieszyć, gdy owijam wokół niej puszysty biały ręcznik i wycieram jej ramiona. Ani razu nie daje znaku, że zauważa mój dotyk, a nawet to, że w ogóle przy niej jestem.
„Valerie” – mó
















