*Valerie*
Każda cząstka mojego ciała jest zesztywniała. Siedzę w ciemności, przywiązana do krzesła nie wiadomo jak długo. Mam wrażenie, jakby minęły dni, ale bez słońca, które odmierzałoby czas, mogą to być godziny albo tygodnie. Wiem tylko tyle, że cierpię i jestem całkowicie sama. Po tym, jak nagrali to, o co prosili, torturowali mamę dla zabawy i kazali mi patrzeć.
Każdy świst bata, każde uderz
















