— Co oznacza wieczornik? — pytam go, biorąc dla Vance'a trochę wody ze stolika nocnego w nadziei, że uda mi się go skłonić do picia. — I dlaczego miałoby to niepokoić Hollisa?
— Hollis nazywa swoją partnerkę swoim Vesper, swoim Wieczornikiem. Swoją królową. Tak teraz nazywają ją wszyscy — mówi Dax.
Odwracam się gwałtownie w jego stronę, zaskoczona odpowiedzią, a mój nos marszczy się w zamyśleniu.
















