*Valerie*
– Jak myślisz, jak daleko przed nami są? – pyta Pippa, poprawiając torbę na ramieniu.
Przystaję, patrząc przez drzewa na szlak, o którym Jaxen mówił, że Soren nim wyruszył w stronę oceanu. Szczerze mówiąc, nie wiem, jak szybko Soren potrafi poruszać się pieszo na lądzie. Bez wątpienia w wodzie jest szybki, ale tutaj, na lądzie? Powinien poruszać się wolniej, prawda?
– Nie mogą być dalej
















