Kravos stoi obok mnie, a całe stado lykanów z niepokojem obserwuje nas ze środka nowego rynku. Żałuję, że nie miałam okazji spędzić z nim chwili sam na sam, zanim to wszystko się zaczęło, ale do takiego życia muszę się przyzwyczaić. Są rzeczy znacznie ważniejsze ode mnie. Szczególnie przy zdrajcach w naszych szeregach i czerwonookich wilkach, które zdają się na niego uwziąć.
Moja jasnoniebieska su
















