Kravos patrzy na mnie z lekkim grymasem; jest blady, a na jego czole perli się pot. Widać, że cierpi i jest wyczerpany. Powinnam pomóc mu wrócić do łóżka, zmusić go do odpoczynku, ale muszę wiedzieć. Muszę wiedzieć, że nie zamierzał podjąć decyzji za mnie i nigdy mi o niej nie powiedzieć. Przeszliśmy z Kravosem zbyt wiele, wycierpieliśmy zbyt wiele kłamstw i nieporozumień, by teraz polec.
Ale potr
















