„To nie zadziała” – mówi zmęczony głos zza prętów obok mnie. Zastygam, tuląc brudną koszulkę, a mój entuzjazm słabnie, zabierając ze sobą endorfiny blokujące ból.
„Dlaczego nie zadziała?” – pytam, już niemal w to wierząc.
„Zabierają wszystko. Codziennie robią przegląd i biorą wszystko, co nie jest ubraniem na nas” – szepcze. – „A teraz wiedzą, kim jesteś, więc mogą ci nawet nie przynosić wody do p
















