*Punkt widzenia Kravosa*
Odpoczywam na krześle na tarasie, wpatrując się w czyste niebo nade mną, usiane gwiazdami i oświetlone ubywającym księżycem. Całe moje ciało wydaje się wibrować od każdej możliwej emocji. Wściekłość, poczucie winy, zdrada. Wszystkie one zlewają się w jedno, przedzierając się przez mój umysł jak nic, co czułem do tej pory.
"Więc to zrobiłeś, co?" – odzywa się Reid, podchodz
















