BLAKE
Musiałem wybiec, byłem tak wściekły. Nie na nią, na tego człowieka.
Torturował ją, zgwałcił. Co za chory, pokręcony kawał gówna.
Nie dość tego, była w ciąży i urodziła jego dziecko.
Odszedłem wiedząc, że ona musi myśleć, iż jej nienawidzę, a wcale tak nie jest.
Axel wyje w mojej głowie; jest zdruzgotany z powodu naszej przeznaczonej, ale także na myśl o wszystkim, co przeszła przez te lata.
















