BLAKE
Impreza powitalna trwała w najlepsze. Wszyscy wyglądali, jakby się świetnie bawili.
Moja mama przeszła samą siebie. Nie było mnie tylko dwa miesiące, szkoliłem członków watahy Czerwonego Księżyca, ponieważ mieli problem z samotnikami. Kiedy powiedziałem jej, że wracam, chciała urządzić mi tę ceremonię, jak to nazwała – imprezę powitalną dla mnie. Myślałem, że zrobiła to, bo jestem jej jedyny
















