IZZY
Alfa Derek patrzy na nas wszystkich, ale jego wzrok zatrzymuje się na mnie. Uśmiecha się. – Izzy, miło widzieć cię całą i zdrową; wielu z nas się martwiło – mówi.
Uśmiecham się.
Blake wpatruje się we mnie, ale moja uwaga jest całkowicie skupiona na alfie. – Dziękuję – mówię.
Blake kładzie dłoń na mojej ręce, która spoczywa u mojego boku. Odwracam się, by na niego spojrzeć. Uśmiecha się, ale k
















