BLAKE
Patrzę, jak Izzy wchodzi po schodach.
Cholera, ta dziewczyna ma niezły tyłek.
Gdy słyszę, jak drzwi za nią się zamykają, wzdycham i odwracam się z powrotem na kanapę. Rozglądam się po pokoju i czuję, jak wszystko uderza we mnie naraz.
Widzę zdjęcia na stole. Nie mogę się powstrzymać, podnoszę je i wpatruję się w nie jeszcze raz.
Patrzę na to z Alfą Thomasem, Drakiem i Michaelem. Axel warczy
















