DRAKE
Helga porusza głową; pochylam się i wyjmuję knebel z jej ust. Pluje mi w twarz. „Nie masz pojęcia, co zrobiłeś” – mówi z sykiem.
Uśmiecham się drwiąco, ale jednocześnie cicho chichoczę. „Nigdy nie byłaś bystra” – mówię pomiędzy jednym chichotem a drugim. „Śledziłem cię, bo wiedziałem, że nigdy nie lubiłaś Michaela, ale to sposób, w jaki patrzyłaś, gdy pożerał wzrokiem tę dziewczynę wcześniej
















