IZZY
Patrzyłam, jak nasi towarzysze odchodzą; milczeli, ale po Blake'u widziałam, że nie jest zadowolony z tej sytuacji, nawet jeśli cieszył się na widok Anyi.
– Mam nadzieję, że Blake będzie na nią uważał – mówi Drake, zbliżając się do mojego boku.
Warknęłam i spojrzałam przez ramię, widząc go stojącego kilka cali ode mnie.
– Blake będzie – mówię i odwracam się twarzą do Drake'a. – Chcę znać praw
















