IZZY.
Spałam trzydzieści godzin. Musiałam tego potrzebować.
To było przyjemne uczucie. Po wszystkim, co przeszłam tamtego dnia i nocy, naprawdę tego potrzebowałam.
Spojrzałam na zegar; była ósma rano.
Kat próbowała mnie obudzić, ale nie mogłam wstać, więc pozwoliła mi spać dalej. Przebudziłam się tylko kilka razy, żeby skorzystać z toalety, ale byłam tak wykończona, że natychmiast zasypiałam z pow
















