BLAKE
Patrzę na nich obu z niedowierzaniem. Nic dziwnego, że moja partnerka tak bardzo nienawidzi swojego ojca.
– Dlaczego nie zabrałeś Izzy ze sobą? – zapytałem, nagle czując złość w imieniu Izzy.
Obaj mężczyźni patrzą na mnie, jakbym miał dwie głowy albo jakbym wiedział coś, czego nie powinienem.
– Nie mogłem jej zabrać. Linda nie wiedziała o Izzy. Powiedziałem jej dopiero kilka miesięcy temu, k
















