IZZY
Patrzę z powrotem na wampiry.
Nie mogę powstrzymać warknięcia, które wyrywa mi się z ust.
Mężczyzna przekrzywia głowę na bok.
– Nie jesteś wilkiem – mówi.
Kręcę głową.
– Dlaczego jesteście na ziemiach naszego stada? – pytam ich. Czuję, jak Puna się porusza, ale nic nie robi.
– Skoro nie jesteś wilkołakiem, to czym jesteś? – pyta kobieta.
Dziecko patrzy na mnie, ale jest bardzo nieruchome. Mus
















