Punkt widzenia Declana
Czułem, jak serce mocno wali mi w piersi.
Powietrze było zimne, a każdy dźwięk wydawał się głośniejszy, niż powinien.
Liam stał tuż obok mnie, trzymając dłoń zawieszoną nad małym timerem przypiętym do jego nadgarstka.
Kucaliśmy za drzwiami, czekając na jego sygnał. Oddychałem szybko, a moje dłonie były spocone.
– Na trzy – powiedział Liam cicho, lecz stanowczo.
Skinąłem głow
















