Punkt widzenia Seraphiny
Udawało mi się być „tylko przyjaciółką” Declana od tygodnia.
Powtarzałam to sobie, zdeterminowana, by pozbyć się jakichkolwiek uczuć, które miałam, ale bycie „tylko przyjaciółmi” z Declanem było jak stanie obok ogniska i udawanie, że nie jest mi ciepło.
Zwłaszcza gdy był bez koszulki, stojąc tak blisko mnie każdego dnia, a światło słoneczne rozświetlało jego opaloną skórę
















