Punkt widzenia Serafiny
Było późno, gdy wychodziłam z biblioteki; jedyne, o czym marzyłam, to przytulić się do Declana i pozwolić, by całował mnie aż do utraty zmysłów.
Po tamtej nocy Declan się zmienił; od tego czasu spędzaliśmy ze sobą każdą noc.
Nikomu o tym nie powiedziałam, nawet Selenie, ponieważ nie potrafiłam tego nazwać, a nie mogłam zapytać go, kim dla siebie jesteśmy, żeby wszystkiego n
















