Z perspektywy Serafiny
Następny dzień był torturą z powodu obsesji Denise.
Tego ranka przyszła do mojego biurka z tymi samymi pytaniami, tą samą energią szeroko otwartych oczu, która wyczerpała mnie przed południem.
– Serafino – powiedziała, pochylając się blisko, jakby miała zamiar zdradzić sekret.
– Posłuchaj mnie. Możesz mi powiedzieć, co dokładnie lubią faceci tacy jak Declan? Chcę wiedzieć, j
















