Seraphina's POV
Nie mogłam przestać się śmiać.
Aż bolał mnie brzuch od tego, jak mocno się śmiałam, a po twarzy niemal spływały mi łzy. Selena stała obok mnie, śmiejąc się równie głośno.
– Co to, do diabła, było, Seraphina? – zdołała wykrztusić między jednym a drugim chichotem.
Zakryłam usta, wciąż się śmiejąc. – Sama nie wiem, Selena! Nie mogę uwierzyć, że tak się zachowałam.
Jej oczy rozszerzyły
















