Punkt widzenia Serafiny
Mocno zacisnęłam wargi, z całych sił starając się nie uśmiechać.
Selena siedziała obok mnie, a całe jej ciało trzęsło się z ekscytacji.
Chwyciła mnie za ramię i pisnęła, jakby właśnie wygrała na loterii.
– Wyśpiewaj to, dziewczyno. Opowiedz mi wszystko! – powiedziała głośno.
Szybko pokręciłam głową i spróbowałam się odsunąć. – Nie ma o czym opowiadać.
Popchnęła mnie figlarn
















