Z perspektywy Declana
Bez niej czułem się zagubiony. Starałem się jak mogłem skupić na czymkolwiek, ale bez niej w pobliżu było to niemożliwe.
Minął ponad tydzień, odkąd ją widziałem, i nie miałem pojęcia, co się z nią dzieje.
Zostałem powołany do lokalnej ligi, tak jak zapowiadał trener, ale nawet tego nie świętowałem. Ta wiadomość powinna mnie uszczęśliwić i wiedziałem, że byłaby ze mnie dumna,
















