**Enzo**
***Ta dziewczyna to pożar owinięty w najbardziej smakowite ciało, jakie kiedykolwiek widziałem. Właśnie powaliła Santina jednym kopnięciem. Cieszę się, że podszedłem w idealnym momencie. Był jednak o wiele za blisko mojej dziewczyny.***
Kroki Loli ucichły za nim – lekkie, szybkie, oddalające się.
Enzo się nie ruszył.
Jeszcze nie.
***Nie mogłem mieć nawet jednej nocy na mieście bez kogoś r
















