**Enzo**
Wyszli w ciepłą noc Vegas, brzęczenie neonów i adrenalina wciąż wisiały gęsto w powietrzu.
Enzo nie powiedział ani słowa – nie od razu.
Nie mógł.
Lola właśnie weszła na negocjacje, na które nie była zaproszona, odwróciła scenariusz, nawet się nie pocąc, i wręczyła mu rodzaj przewagi, której zorganizowanie zajmowało zazwyczaj miesiące. Żadnej krwi. Żadnych gróźb z jego strony. Tylko jej gł
















