Zelena.
Moje oczy gwałtownie się otworzyły, a pierwszą rzeczą, którą widzę, jest morze rozmytej bieli. Zamrugałam kilka razy, aby wyostrzyć wzrok. Gdzie ja jestem? Zaczęłam szybko mrugać, z jakiegoś powodu myśląc, że to pomoże mojej pamięci. Przypominam sobie, że widziałam dwie lśniące, srebrne kule świecące nade mną, a potem nic. Wzięłam głęboki wdech, a moje nozdrza wypełnił najcudowniej odurzaj
















