Zelena.
Nawet nie zdając sobie sprawy, że moje działania nie należą już do mnie, warknęłam głęboko i zatopiłam zęby głęboko w zagłębieniu jego szyi. Poruszałam biodrami szybciej i mocniej o jego dżinsy, podczas gdy metaliczny smak jego krwi wypełniał moje usta.
— Zelena — syknął Gunner, przenosząc dłonie na moje biodra i zmuszając mnie do powstrzymania ruchów. Warknęłam ponownie i złapałam go za
















