Gunner.
Wychwyciłem zapach i odwróciłem głowę. Tam była. Szybko wyprostowałem się i uśmiechnąłem do niej. Bogini, mam nadzieję, że znów się nie wścieknie ani nie przestraszy. Cole i Smith natychmiast odwrócili głowy, żeby zobaczyć, co przykuło moją uwagę. Smith uśmiechnął się i pomachał jej.
*Och, Gunner, daj spokój*
zaskomlał Cole. Opuściła głowę, a włosy opadły jej na policzki. Ruszyła w stronę
















