Gunner.
„Co tu się, kurwa, dzieje?” – jęknął Hank, wypluwając trochę wody.
„Ty jesteś Hank?” – władczy głos taty przykuł jego uwagę.
„Niektórzy tak mówią” – odparł Hank.
„Jesteś Hankiem czy nie?” – zapytał ponownie tata, ukrywając irytację.
„Ta, jasne, jestem Hank.”
„Wiesz o naszym gatunku?”
Hank parsknął, splunął na podłogę i spiorunował mojego tatę wzrokiem.
„Powiedziałbym, że to znaczy tak” – p
















