Gunner.
„Gdzie jest muzyka?” Głos taty rozniósł się echem po wiosce.
Muzyka zaczęła grać, a mama i tata zaczęli razem tańczyć. Z ramionami owiniętymi wokół talii Zee, trzymając ją blisko, obserwowałem jej twarz, gdy uśmiechała się do nich z uwielbieniem. Jest absolutnie zjawiskowa, jej piękno nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Ciepło ognia i śmiech watahy wypełniały powietrze. Takie życie, z Ze
















