Zelena.
Siedząc przy ogromnym stole w pomieszczeniu, które Gunner nazywał świetlicą, przysłuchiwałam się jego rozmowie z Cole'em. Najwyraźniej ponad połowa stada zdecydowała się zostać, by pomóc w walce z łowcami. Choć bardzo starałam się wykłócać z Gunnerem o odesłanie ich wraz z resztą, było to bezcelowe. Tylko w kółko mi przypominał, że nie zmuszał ich do pozostania i im więcej wilków będzie mn
















