Zelena.
Siedziałam przy blacie z Gunnerem obok, podczas gdy Nat i Smith wyciągali pojemniki z jedzeniem z lodówki, wymieniając po kolei, co w nich było. Siedziałam, obserwując ich, z głową opartą na ramieniu Gunnera i rękami owiniętymi wokół jego bicepsa. Naprawdę do siebie pasują. Nat i Smith. Są swoimi kompletnymi przeciwieństwami, a jednak idealnie się równoważą. Smith, sarkastyczny i zarozumia
















