Zelena.
Po odcięciu zasilania domu stada w skrzynce rozdzielczej, wioska pogrążyła się w ciemności. Niewielka łuna od strony podjazdu uświadomiła mi, że głośny huk, który słyszałam kilka minut temu, był wybuchem. Stałam na polanie, którą Gunner dla mnie wyznaczył. Tobias stał obok mnie w swojej wilczej postaci. Czterech z jego wojowników otaczało nas, również w postaci wilków. Czułam, że ja też po
















