Zelena.
Słowa cięły mnie niczym nóż. Spartan nie przeżył. Nic dziwnego, że Cole nie chce mieć ze mną nic wspólnego. To moja wina, że jego ojciec nie żyje. Łowcy przyszli po mnie. Gdyby nigdy mnie tu nie było, Spartan wciąż by żył. Wszystko, co przyniosłam temu stadu, to śmierć. Nadal nie wiem, ilu dokładnie Wilkołaków zginęło w noc bitwy, ale w tej chwili potrafię skupić się tylko na tym jednym. P
















