Gunner.
Leżałem w łóżku, wpatrując się w słabo oświetlony sufit. Światło z łazienki wystarczyło, by rozjaśnić pokój. Zelena opierała głowę na mojej piersi, cicho nucąc i kreśląc palcem kółka na moim nagim brzuchu. Przesuwałem palcami po jej nagich plecach, delikatnie ją łaskocząc; jej skóra jest taka miękka i gładka. Mógłbym tak z nią leżeć przez całą noc. Jest wszystkim, o czym mogłem marzyć w Pr
















