**Punkt widzenia Dantego**
Minęły trzy dni, odkąd Lyra zrobiła swój mały żart z jedzeniem. Choć było to całkiem sprytne z jej strony i nawet trochę zabawne, musieliśmy ją ukarać, ponieważ nabrała nie tylko nas. Dostało się też kilku moim ludziom, więc nie mieliśmy wyjścia i musieliśmy wymierzyć surową karę. Ma szczęście, że nie jest jednym z naszych żołnierzy, bo inaczej zarobiłaby kulkę w łeb. Zn
















