**POV Lyry**
"Ojcze?"
Byłam oszołomiona. Milion pytań przelatywało przez moją głowę, niczym gepard próbujący dopaść swoją ofiarę w trakcie burzy z piorunami.
*Co? Jak? Dlaczego? Kiedy?*
Mój Ojciec. On nie żył. Opłakiwałam go. Mężczyźni w czerni przyszli do domu i powiedzieli mojej ciotce. Patrzyłam, jak osuwa się na podłogę z żalu; słyszałam jej krzyki bólu.
Przytulała mnie na podłodze przez wiele
















